René Costy — Expectancy
Nietuzinkowa i dziś szerzej nieznana płyta równie nietuzinkowej postaci belgijskiego jazzu. Z jednej strony uznany skrzypek i pedagog muzyki, z drugiej wielki miłośnik jazzu, biznesmen i maniak kontroli, a zarazem artysta oraz wolny duch. Do dziś niewiele wiemy o René Costym, możemy jednak przypuszczać, że belgijski muzyk i kompozytor był pod wieloma względami człowiekiem wyjątkowym.
Pomimo licznych zapożyczeń z jego twórczości, wykorzystywanych później między innymi przez producentów hip-hopowych, takich jak J Dilla, jego nazwisko przez lata pozostawało pilnie strzeżoną tajemnicą. Costy z wykształcenia był skrzypkiem. Po ukończeniu studiów w Królewskim Konserwatorium w Brukseli został członkiem kwartetu smyczkowego królowej Elżbiety. Następnie koncertował po Europie, a w latach pięćdziesiątych poszerzył swoje zainteresowania o jazz i muzykę romską.
Kilka lat później dołączył do zespołu tworzącego muzykę dla belgijskiej telewizji, komponując również na potrzeby kina. Już sama okładka, pozbawiona patosu i nadęcia, przedstawiająca artystę z niewymuszonym uśmiechem i podwiniętymi rękawami koszuli, zachęca do sprawdzenia, czy za tym wizerunkiem kryje się coś więcej. Warto przekonać się o tym samemu.